Jak wybrać klimatyzator

Dni coraz cieplejsze, chłodne noce krótsze, a człowiek nie wielbłąd – pić musi upału znośnie nie wytrzyma. Niby wentylator, butelka wody i da się żyć. Co jednak zrobić kiedy wilgotność powietrza jest taka, że rybki z akwarium mogą bezpiecznie wybrać się na spacer?To proste! Trzeba kupić klimatyzator. Ale jaki wybrać? Na co trzeba zwrócić uwagę, żeby nie mieć problemów? W jaki sposób rozróżnić urządzenia, bo przecież wygląd zewnętrzny to nie wszystko? Artykuł traktuje oczywiście o sprzęcie dla przeciętnego Kowalskiego. Nie będzie więc zagadnień trudnych i mocno technicznych.

Rodzaje klimatyzacji

Podstawowym sposobem na rozróżnienie klimatyzatorów jest ich budowa zewnętrzna i konstrukcja, przez to też typ montażu. Wyróżniamy więc:

  • Monoblok – urządzenia wolno stojące w pomieszczeniu, przenośne. Kupując takie urządzenie musimy pamiętać o tym, że podłącza się je do gniazdka, a ich pobór prądu oscyluje, w zależności od mocy chłodzącej, od kilkuset watów do kilku kilowatów – musimy wybrać taki klimatyzator, żeby bezpiecznie mógł pracować w naszym domu, przy odpowiedniej instalacji elektrycznej. Druga ważna sprawa przy wyborze tego typu klimatyzatora to odprowadzenie ciepła. Wszystkie tego typu urządzenia wymagają podłączenia rury, która będzie odprowadzała gorące powietrze poza chłodzony obszar, w innym razie gorące i zimne powietrze mieszałyby się ze sobą i mielibyśmy zerową wydajność chłodzenia. Trzeba też pamiętać o tym, że sprzęt ten może być stosunkowo głośny, gdyż cały system chłodzący jest w obudowie stojącej w pomieszczeniu.
  • Monobloki typu split – jeszcze niezwykle rzadkie, ale zyskują na popularności. Konstrukcje tego typu mają dwa elementy przenośne. Jeden z nich to jednostka zewnętrzna, która łączy w sobie skraplacz i chłodnicę. Drugi element to moduł wewnętrzny, który odpowiada za rozprowadzenie chłodnego powietrza w pomieszczeniu. Jednostka zewnętrzna może być wystawiona np. na balkonie lub tarasie. Zaletą tego typu konstrukcji jest zredukowany hałas, gdyż jednostka zewnętrzna przejmuje większość, odpowiedzialnych za jego powstawanie, czynności mechanicznych.
  • Urządzenia split i multisplit – są to klasyczne klimatyzatory montowane na stałe – stacjonarne. Posiadają jednostkę zewnętrzną i wewnętrzną. Ich niewątpliwą zaletą jest niska głośność – ze względu na to, że większość mechaniki umieszczona jest na zewnątrz budynku. Z powodu mnogości połączeń elektrycznych i hydraulicznych ich montaż jest skomplikowany. Najczęściej wymagane są specjalistyczne narzędzia. Mimo tego, szczególnie w marketach, można kupić urządzenia z tzw. „szybkim montażem”, który często nie wymaga żadnych narzędzi, lub wystarczy zwykły klucz oczkowy, dodatkowo są one nabite odpowiednim czynnikiem chłodniczym. Takie klimatyzatory mogą mieć bardzo dużą moc, przez co lepiej sprawdzają się na dużych powierzchniach czy też miejscach, w których występują duże wahania temperatury. Urządzenia split mają po jednej jednostce zewnętrznej i wewnętrznej, zaś multisplit jedną jednostkę zewnętrzną i kilka wewnętrznych.
  • Klimatyzatory kasetonowe/ sufitowe – są to zazwyczaj klimatyzatory typu split/multisplit (rzadziej jednoczęściowe) których konstrukcja pozwala na umieszczenie takiego urządzenia w różnych sufitach obniżanych, technicznych czy kasetonowych. Są bardzo estetyczne, a także wydajne i ciche, ale też trudniejsze w montażu.

Inny podział klimatyzatorów, to taki, gdzie uwzględnimy sposób działania układu chłodzącego. Obecnie na rynku spotyka się głównie dwa rodzaje urządzeń:

  • konwencjonalne – kompresor odpowiedzialny za sprężanie czynnika chłodzącego pracuje w oparciu o zwykłe włączanie i wyłączanie za pomocą termostatu z pewnym zakresem histerezy. Oznacza to, że podczas chłodzenia klimatyzator pracuje przez cały czas z tą samą mocą, i wydmuchuje powietrze o stałej, mocno obniżonej temperaturze, do momentu osiągnięcia zadanej temperatury. Wtedy wyłącza się, i kiedy temperatura znów się podniesie (o wartość nie mniejszą niż np. 2-3 stopnie) znów się załączy. W ten sam sposób pracują np. lodówki. Rozwiązanie to ma swoje wady i zalety. Do wad należą: wyższe zużycie energii elektrycznej, niewielkie (kilku stopniowe) wahania temperatury (zjawisko histerezy termostatu), hałas. Zaletami są: niskie ceny zakupu, prosta budowa, sprzyjająca małej awaryjności, duża odporność na uszkodzenia elektryczne (np. podczas burzy). Często poddaje się w wątpliwość ich energooszczędność, jednak coraz częściej, także te marketowe, klimatyzatory mają klasę energetyczną A, rzadko B i niższe.
  • inverterowe – polecam używanie tej nazwy, chociaż mamy poprawną, polską: „z falownikiem”, której większość „fachowców” nie zrozumie (ot dygresja nt. makaronizmów). Technologia ta wykorzystuje konwersję napięcia zasilania. Przede wszystkim jego częstotliwości. Oznacza to, że kompresor sprężarki może pracować z różną mocą w zależności od potrzeb, przez co może pracować cały czas, ale urządzenie będzie pobierać różną ilość prądu i wydmuchiwać powietrze o zmiennej temperaturze dostosowanej do aktualnego zapotrzebowania. Klimatyzatory tego typu utrzymują stałą temperaturę bez najmniejszych jej wahań. Koszt zakupu jest wysoki, i nie zawsze, chociaż zazwyczaj, rekompensuje się w koszcie eksploatacji. Z powodu zmiennej prędkości są nieco cichsze niż ich odpowiedniki tradycyjne i bardziej energooszczędne (w lepszych modelach klasa energetyczna A+ i więcej). Wadą jest to, że w „tanich” urządzeniach tego typu może dochodzić do częstych uszkodzeń elektrycznych i elektronicznych elementów, a naprawa jest często nieopłacalna.

Funkcje klimatyzatorów

Klimatyzatory oprócz dbania o komfort cieplny (grzanie i chłodzenie), mają zazwyczaj szereg różnych funkcji. Jedne są bardziej, drugie mniej przydatne. Warto więc poświęcić trochę czasu, i poszukać urządzenia, które najlepiej będzie spełniało nasze oczekiwania. Najczęściej spotykane funkcje to:

  • sleep (uśpienie) – pozwala zaprogramować czas, po którym klimatyzator sam się wyłączy;
  • timer – w zależności od rozbudowania tej funkcji pozwala na ustawienie opóźnienia momentu włączenia (np za 30min, za 2godz), ustalenia konkretnych godzin pracy i temperatury dla tych godzin, etc;
  • tryb nocny – zmniejszenie prędkości wentylatora i czasami sprężarki do takiego poziomu, żeby hałas generowany przez urządzenie pozwalał na spokojny sen. Często używane też, aby nie spowodować „przewiania” użytkowników podczas snu;
  • jonizacja – pozwala na dodatnie naelektryzowanie powietrza, przez co poprawia się jego jakość. Podobne zjawisko ma miejsce przed burzą, kiedy powietrze staje się „lżejsze” i rześkie;
  • osuszanie – wrogiem numer jeden podczas upałów częściej bywa duża wilgotność powietrza, a nie sama temperatura. Większość klimatyzatorów usuwa nadmiar wody z powietrza, żeby poprawić wydajność chłodzenia;
  • nawilżanie – czasami jest za sucho, więc dodatkowa wilgoć w powietrzu potrafi zdziałać cuda. Mało urządzeń ma tę funkcję!
  • nawiew – kompresor chłodnicy jest wyłączony, przez co urządzenie działa jak zwykły wentylator;
  • auto/mikroklimat – klimatyzator automatycznie dobiera parametry pracy tak żeby zapewnić komfort użytkownikowi, dobiera ustawienia w zależności od aktualnych warunków panujących w pomieszczeniu;
  • swing – jeżeli w urządzeniu jest dostępna ta funkcja, to powietrze z niego wydmuchiwane przechodzi przez kurtynę z małymi szczelinami, które płynnie zmieniają kierunek nawiewu;
  • dogrzewanie – myślę, że nie trzeba wyjaśniać 🙂 ;

 Parametry klimatyzatorów

Najważniejszym parametrem klimatyzatora jest jego moc chłodnicza/ wydajność chłodzenia. To ona decyduje o tym, czy zdołamy danym urządzeniem zapewnić sobie komfort w miejscu, gdzie będzie ono zainstalowane. Dobór mocy urządzenia do pojedynczego pomieszczenia, czy też mieszkania nie nastręcza zbyt wielu kłopotów. Trzeba jedynie znać kilka prostych pojęć:

  • Brytyjska jednostka termiczna [BTU] – (British Thermal Unit) zazwyczaj używana jednostka energii dla urządzeń chłodniczych. Jako, że jest to jednostka anglosaska, to i jej definicja jest nieco nie precyzyjna dla nas (nie jest to jednostka układu SI). W skrócie: 1 BTU to ilość energii potrzebna do podniesienia temperatury jednego funta (450ml) wody o jeden stopień Fahrenheita (0,5556°C). Czyli około 1055J [dżuli]. Około, dla tego, że dla tej jednostki nie zdefiniowano ciśnienia, w jakim zachodzi zmiana temperatury, oraz innych parametrów, więc wartość ta waha się w zakresie 1054-1060J.
  • Kilowatogodzina [kWh] – jednostka pracy, energii oraz ciepła. Jedna kilowatogodzina równa jest 3 600 000J dżulom, czyli około 350BTU. Często używana zamiennie z BTU do określania mocy chłodniczej klimatyzatora.

Skoro wiemy już coś o mocy chłodniczej to jeszcze dodam, że większość klimatyzatorów pobiera prąd (czyli zużywa energii elektrycznej) od 2 do 3,5 razy mniej niż wynosi moc chłodnicza. Zależy to od typu klimatyzatora i jakości komponentów wykorzystanych w konstrukcji.

Dobór klimatyzatora zadanej powierzchni

Przyjmuje się, że aby klimatyzator spełniał swoją rolę, czyli efektywnie ochładzał/ogrzewał pomieszczenie, to jego moc chłodząca powinna wynosić około 350BTU lub 100Wh na 1 metr kwadratowy pomieszczenia. Jest to podstawowa miara, jaką wykorzystuje się doboru urządzenia.

$1m^2 = 350BTU = 100Wh$

Idąc za powyższym przykładem możemy przyjąć, że klimatyzator, o dość popularnej mocy 9500BTU, będzie wystarczał na około 27m2. Gdyż

    \[\frac{9500BTU}{350BTU}=27m^2\]

A jego moc w kilowatogodzinach wynosi około 2,71kWh. Czasami, ze względu na dopuszczalne rozbieżności pomiędzy jednostkami, może się okazać, że podana moc w kWh będzie wyższa o 100-200Wh – jest to zabieg czysto marketingowy i raczej nie wiele zmienia.

Sprawa komplikuje się, jeżeli pomieszczenie jest na poddaszu, ma duże okna, jest usytuowane od nasłonecznionej strony budynku, przebywa w nim jednocześnie dużo osób/zwierząt lub jest w takim pomieszczeniu sporo urządzeń elektrycznych.

W takich sytuacjach do mocy naszego klimatyzatora trzeba dodać odpowiedni zapas mocy. W internecie są dostępne różnego rodzaju kalkulatory. Jedne bardziej, inne mniej wiarygodne. Nie trzeba z nich korzystać licząc moc klimatyzatora dla zwykłego pomieszczenia w domu/mieszkaniu. Wystarczy dodać odpowiednie wartości według zamieszczonej poniżej tabeli.

BTU kWh
Okno od południa 1750 0,5
Ściany od południa bez okien 875 0,25
Poddasze od południa 3500 1
Poddasze z innej storny 1750 0,5
1 osoba 350 0,1
Małe zwierzę od sztuki (kot, pies) 35 0,01
Urządzenia elektryczne około połowa łącznej mocy wszystkich urządzeń w pomieszczeniu
Lodówka (często producent nie podaje zużycia więc średnio) 175 0,05
Żarówki halogenowe i zwykłe 80-100% ich łącznej mocy

Ktoś może zapytać dlaczego pomijam taką rzecz jak wysokość pomieszczenia. Jest tak dla tego, że zimne powietrze jest cięższe od ciepłego i nie miesza się z nim na tyle szybko, żeby miało to jakieś znaczenie przy normalnych pomieszczeniach mieszkalnych. Nawet tych 3-3,5 metrowych.

To by było na tyle. Do zobaczenia. 🙂